STRONA GŁÓWNA

NASZA SZKOŁA

Historia szkoły

O patronce szkoly

Co nas wyróżnia

Dokumenty szkolne

 

KADRA SZKOŁY

Dyrekcja

Nauczyciele

Administracja i obsługa

 

UCZNIOWIE

Samorząd uczniowski

Klasy

Najlepsi uczniowie

Plan lekcji

Zastępstwa

Podręczniki

Publikacje nauczycieliWybitni absolwenci

Nasza twórczość

 

DLA RODZICÓW

Rada Rodziców

Regulaminy

Zebrania

"Szkoła Marzeń"

 

Z ŻYCIA SZKOŁY

Kalendarz roku szkolnego

Kalendarium imprez

Kółka zainteresowań

Zespoły wyrównawcze

Konkursy

Wycieczki

Sport

Galeria

 

,,Szum  myśli  jak  potok”

Owocem konkursu literackiego ogłoszonego w marcu 2008r.w Gimnazjum im. Marii Skłodowskiej – Curie w Wyrzysku stał się ,,potok myśli” przelanych przez uczniów na papier, a ujęty w czwartym już tomiku z twórczością młodzieży. Gimnazjaliści pisać chcą i potrafią, bo mają wiele do przekazania, gdy nadmiar wrażeń przepełnia ich młode życie.

W swej historii wyrzyskie Gimnazjum wydało w ubiegłych latach trzy książki ukazujące zmagania literackie młodzieży. W 2000 r. był to tomik utworów początkujących poetów pod dźwięcznym tytułem ,,Aniołowie grają na cytrach”. W 2001 r. powstał zbiór opowiadań gimnazjalistów ujęty w publikacji ,,Chrząszcz brzmi w trzcinie”. Natomiast 2002 rok zaowocował wielością wspomnień w ,,Kartkach z autentycznego pamiętnika”, poczym nastąpiła kilkuletnia przerwa.

Z wielkim entuzjazmem nauczycieli, został zatem przyjęty przypływ weny u uczniów w bieżącym roku szkolnym. Na konkurs wpłynęło kilkadziesiąt utworów 19 młodych twórców, które pogrupowano w próby liryczne, epickie, a nawet dramatyczne. Prezentują one różny poziom literacki, ale są niewątpliwie zapisem autentycznych, jakże często sprzecznych i niezrozumiałych dla autorów emocji towarzyszących ich dojrzewaniu. W zbiorze znalazły się również trzy zwycięskie opowiadania w konkursie religijno- literackim ,,Moje życie, moja Mama”, w niezwykle obrazowy sposób podkreślający wagę miłości między dzieckiem a matką z punktu widzenia bohaterów publikacji. Nad całością, z merytorycznego punktu widzenia, czuwali nauczyciele Gimnazjum: Zdzisław Seroka, Benedykta Holc, Małgorzata Wilczyńska, Alicja Bień, Renata Belaid, Małgorzata Brzezińska, Katarzyna Knap i Katarzyna Jaśkiewicz.

Wszystkie utwory w zbiorze ,,Szum myśli jak potok” zasługują na uwagę i swoją własną rzeszę czytelników. Nie są to bowiem prace nieznanych nikomu autorów, odległych z nazwiska i przeżyć, ale natchnienia młodych twórców żyjących tu i teraz, wśród nas.

 

Oto utwory, które ukazały się w czwartej książce z waszą twórczością :

 

Agata Pabian

 Wspomnienie

Żeby choć obrazem w pamięci,

czy nitką wspomnienia,

było to zdarzenie,

którego już tu nie ma.

 

Żeby teraźniejszość

zamieniła się z przeszłością,

by odnaleźć ocean wspomnień,

i przywołać go do mnie.

 

Wiatr smaga po policzkach,

krople deszczu spadają,

stało się to,

czego ludzie nigdy nie zapominają.

 

***

 

Świat upadł na twarz

a przecież nie jest nagi w doświadczeniach

chowa ręce do kieszeni

mruży oczy przed słońcem

odwraca się plecami do  krzyża

ukryty smutek na skroniach

rozdarte serce proszące o pomoc

która nigdy nie nadejdzie

ale teraz cicho

 

Nie mów o tym nikomu

 

Lęk

 

Dlaczego boję się powiedzieć,

Że myśleć o niczym nie mogę,

Że w strachu, a także radości zasypiam?

To przez Ciebie nie potrafię żyć normalnie,

Nie sprostam, złapać oddech.

Coś mnie za gardło łapie i ściska do ostatniego tchu.

Lecz pamiętaj, już niedługo

Zbiorę resztę sił

I drżącym głosem

Wyznam Ci me uczucia,

Moją miłość bezgraniczną,

Szaloną!

 

***

,,(…)

Otwieram tajemny korytarz mojej duszy.

I czuję, że to już było,

że świat to jedna wielka pomyłka,

tragicznie zabija nadzieję.

Szum myśli jak potok

płynie w innym kierunku.

I cicha nadzieja ,że to tylko sen,

który oderwał się jak kra

od mojej osobowości (…)”

                                       Maria Turbiak

Anna Kwaśny

Niby miłość

 

Miłość? Co to jest miłość?

Mówimy o niej, że jest piękna,

że straciliśmy dla niej głowę.

Chwalimy się nią tym,

którym zazdrościliśmy kiedyś,

by pokazać, kto jest lepszy,

by zazdrościli i nam.

Miłość – byśmy byli w centrum uwagi,

by zabłysnąć, lecz zaraz zgaśniemy,

gdy zaczniemy szarzeć jak stara gazeta,

i gdy pojawi się ktoś, kto wygląda jak ty

jeszcze przed chwilą, rokiem,

zostaniesz sam, bo i ty znudzisz się

po jakimś czasie. Dlatego nie warto

pakować się w takie rzeczy,

choć i ja sama to robię,

bo to wciąga jak narkotyk.

Nie wiem, co wtedy radzić,

bo osobiście szukam odpowiedzi…

 

 

 Cała ja

 

Wciąż powtarzają

jesteś już dużą panną

i Tobie nie wypada

jednak nie rozumieją

że nadal pragnę

spijać ranną rosę

dotykać stopami zielonej trawy

leniwie się przeciągać w blasku słońca

każdego poranka

 

 

Po co…?

 

Po co żyć, skoro

                               Nie umiemy?

Po co kochać,

                               Skoro miłość rani?

Po co śnić,

                               Skoro tego nie doceniamy?

Po co mieć nadzieję,

               Skoro dobro nie przyjdzie?

Po co wierzyć,

                               Skoro nie mamy w co?

 

To wszystko po to,

By nauczyć się żyć,

By znaleźć sens w praniu i gotowaniu,

By przyjmować razy za miłość,

By wreszcie zrozumieć,

                Dlaczego

Życie nie jest idealne